Kto wymyślił przycinanie pazurów? Wystarczy się rozejrzeć! Wokół tyle mebli, tapicerowanych foteli, sof i krzesełek a i od biedy drapak i jest! A tu zostało powiedziane, że trzeba ukrócić kotu drapanie!
niedziela, 1 lutego 2009
BOJ-KOT
ZAŁĄCZNIK
PALUSZKI TO NIE PALUSZKI?
Dzisiaj to mi się dostała bura. Chciałem znów spróbować jak smakują paluszki. Te były nawet grubsze, więc więcej jedzenia. No i ugryzłem! Ale to chyba nie są te paluszki. Mikołajek podniósł tak alarm, że nawet kot wie, że ma zmykać!
KOTEK SIĘ UCZY
"Dość już figlów. Nasz kocina
pierwszą klasę dziś zaczyna.
Ogon? Ogon jeden mam,
policzyłem sobie sam!
Nosek — jeden. Łapką czuję.
Teraz uszy porachuję.
Dwa mam uszka! Myję dwa,
więc odpowiedź nie jest zła.
Przytulę się do kanapki,
będę teraz liczyć łapki
jedna,
druga,
trzecia,
czwarta...
Ta odpowiedź piątki warta!
Dość już mam tych kocich psot.
Jestem uczeń, a nie kot!"
S.Szuchowa

pierwszą klasę dziś zaczyna.
Ogon? Ogon jeden mam,
policzyłem sobie sam!
Nosek — jeden. Łapką czuję.
Teraz uszy porachuję.
Dwa mam uszka! Myję dwa,
więc odpowiedź nie jest zła.
Przytulę się do kanapki,
będę teraz liczyć łapki
jedna,
druga,
trzecia,
czwarta...
Ta odpowiedź piątki warta!
Dość już mam tych kocich psot.
Jestem uczeń, a nie kot!"
S.Szuchowa
SIEDZI KOTEK W OKNIE
OCIEPLENIE IDZIE
sobota, 31 stycznia 2009
czwartek, 29 stycznia 2009
MAŁA CZARNA I SEN
środa, 28 stycznia 2009
KOCIE ZMYSŁY I ZMYŚLNE CZARY
wtorek, 27 stycznia 2009
NIEWINIĄTKO
ZZIPOWANY KOT
czwartek, 22 stycznia 2009
POWIEDZENIE INDIAŃSKIE
poniedziałek, 19 stycznia 2009
niedziela, 18 stycznia 2009
ROZMARZENI
OBÓZ PRZETRWANIA
NA DYWANIKU
sobota, 17 stycznia 2009
NOSTALGIA
JA TU PILNUJĘ!
NOWA SIEDZIBA?
piątek, 16 stycznia 2009
BUSZOWANIE
wtorek, 6 stycznia 2009
niedziela, 4 stycznia 2009
SZCZYT SZCZĘŚCIA
sobota, 3 stycznia 2009
KIM JESTEM?
Nowy Rok przynosi niespodzianki, i mnie też, choć go wcale o to nie prosiłem! Ze wstydu Wam, się nie pokażę! Najpierw pojawiły się (bynajmniej nie we mnie) jakieś wątpliwości, wynikiem których było ustawiczne zaglądanie mi ciągle i przez wszystkich... pod ogon. Z tych wątpliwości zrodziła się zaś myśl, że ja nie jestem Rudolfem a Rudolfiną! Mój koci świat dziś runął! I jak ja mam teraz pisać by wyrazić swą kocią tożsamość, której nie jestem pewny. Jaką formę mam przyjąć, by określić mą płeć. Na szczęscie zawsze można przyjąć, że tak, czy siak- jestem kotem...
Subskrybuj:
Komentarze (Atom)

